Georges Schwizgebel – plastyka ruchu - Etiuda & Anima
facebook
plakat

plakat

Etiuda&Anima

24. Międzynarodowy Festiwal Filmowy
21 - 26. 11. 2017

en
Etiuda&anima newsletter

Rozwiń Menu

Zwiń Menu

Georges Schwizgebel – plastyka ruchu

25.11.2016

Georges Schwizgebel to szwajcarski twórca uważany za jedną z najważniejszych postaci współczesnej animacji artystycznej. W zeszłym roku na festiwalu Etiuda&Anima jego film „Erlking” otrzymał główną nagrodę – Złotego Dinozaura – w konkursie ANIMA. W tym roku Schwizgebel gości u nas w podwójnej roli: jako przewodniczący jury konkursu ANIMA oraz autoportrecista w cyklu „Autoportrety twórców animacji”.

georges-schwizgebel1

Georges Schwizgebel jest autorem 19 filmów, wielokrotnie nagradzanych na międzynarodowych festiwalach. W 1965 r. ukończył studia artystyczne w Genewie, a niedługo później, w 1971 r., założył wraz z Danielem Suterem i Claudem Luyetem studio G.D.S. zajmujące się produkcją filmów animowanych i projektowaniem graficznym.

Filmy animowane Schwizgebla cechuje brak dialogów, wszechobecna muzyka, poetycki surrealizm oparty na ciągłym ruchu, zmianie kształtów i kolorów, poetyka marzenia sennego, przenikanie się tego, co realne, z tym, co wyobrażone i wyśnione, a także wyrazista kolorystyka, erudycja wizualna i wrażliwość muzyczna. Zapytany o najważniejsze elementy swojej twórczości wymienia muzykę, potem ruch i obraz, a dopiero na końcu historię. Muzyka, głównie klasyczna, bywa inspiracją i tematem filmów szwajcarskiego twórcy, takich jak np.: Droga ku otchłani (Ride to the Abyss, 1992) na motywach opery Hectora Berlioza; zainspirowany sonatą Rachmaninowa Romans (Romance, 2011) czy najnowszy Król olch (Erlkönig, 2015) według Goethego z muzyką Schuberta i Liszta. Muzyka nigdy nie jest ilustracją do tego, co widoczne na ekranie. To obraz – ukształtowany według zasad muzycznych, rytmu, tempa – jest wizualnym ekwiwalentem utworu muzycznego. Czy będzie to surrealistyczne 78 obrotów na minutę (1985), abstrakcyjna Fuga (Fugue, 1998) czy Zabawa (Jeu, 2006), w której Schwizgebel syntetyzuje elementy swoich poprzednich filmów, tym, co wprawia obrazy w ruch, jest właśnie muzyka.

erlking1

Kadr z filmu „Król olch

Muzyczna wizualność filmów Schwizgebla jest bardzo wyrazista, ruch jest niemal namacalny, często tak dynamiczny, że aż przyprawiający o zawrót głowy. Obrazy są „wygrywane” na ekranie jak dźwięki na instrumencie, postaci wirują w tańcu (częsty motyw), kształty i kolory przepływają między sobą. Schwizgebel, opisując sposób tworzenia swoich filmów, szczególny nacisk kładzie na wyobrażanie sobie ruchu w przestrzeni. We wczesnych pracach, jak Perspektywy (Perspectives, 1975) i Spalony (Hors-jeu, 1977) wykorzystywał technikę rotoskopową, którą dość szybko porzucił, uznając za nie dość przestrzenną dla swojej koncepcji ruchu.

Twórczość filmowa Schwizgebla jest nierozerwalnie związana z malarstwem. Konsekwentnie odrzuca komputerowe techniki animacji, samego siebie uważając za rzemieślnika i artystę, który ciągle czerpie przyjemność z malowania. Jakby na dowód tego realizuje dwa filmy – Temat obrazu (Le sujet du tableau, 1989) i Retusze (Retouches, 2008), w których pojawia się motyw obrazu ożywającego pod pędzlem twórcy. Pierwszy z nich, wielokrotnie nagradzany, jest swoistym hołdem dla malarskich inspiracji reżysera, na którego artystyczną wrażliwość mieli wpływ tacy twórcy jak Vermeer, Michelangelo, Chirico, Hopper, Marquet, Holder, Valloton, Corot, Chardin, Ingres, Friedrich czy Beckmann. Artysta wykorzystuje w swojej pracy rożne techniki plastyczne: farbę olejną, gwasz, pastele, kredki, akryl, a nawet elementy wycinanki. Nierzadko łączy je, by wizualnie odróżnić zmieniające się płaszczyzny narracyjne, jak np. w Romansie, wielopoziomowej historii przypadkowego spotkania dwójki nieznajomych.

ride-to-the-abyss1

Kadr z filmu „Droga ku otchłani”

Twórczość Schwizgebla, misternie utkana z dźwięku, ruchu i koloru, jest zaproszeniem do niezwykłej wędrówki zmysłów, w której rozpływają się granice między tym, co widzialne, a tym, co słyszalne; gdzie „realne” i „wyobrażone” stapiają się w to, co „przeżyte”.

Autoportrety twórców animacji III – Georges Schwizgebel
26 listopada (sobota), 19.00
Kijów Centrum – Duża Sala